Poniedziałkowy chill out

Kiedy to właśnie poniedziałek jest najbardziej przeklinanym dniem tygodnia to ja rozkoszuję się nim tak mocno jak się da. Za mną dość aktywny i intensywny weekend. Teraz zbliża się wymagający dla mnie czas. Przez kolejne tygodnie czeka mnie sporo załatwiania różnych ważnych spraw i tutaj nie ma zmiłuj. Czuję, że ten rok będzie moim rokiem i sporo się zmieni. I nie mówię tutaj o sprawach blogowych, a tych bardziej życiowych, między innymi sprawa wymarzonej pracy i przeprowadzki. W końcu! :) Nigdy nie poruszałam tutaj aż tak osobistych tematów, bo jestem zdania, że każdy człowiek powinien mieć swoją granicę prwatności, której nie powinien przekraczać, ale skoro jesteście ze mną tak długo i często mnie miło dopingujecie to mogę co nieco wspomnieć. W końcu mamy XXI wiek i erę blogów więc to chyba nic strasznego. Heh. Miałam marzenia, którymi nie dzieliłam się z wami, może dlatego też, że nie chciałam zapeszyć, ale w końcu coś się dzieje i za jakiś czas będziecie mogli być wszystkiego świadkami. Jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli to jeszcze przed latem się wyrobię. Jestem podekscytowana, ale też trochę się denerwuję, w końcu to będzie bardzo ważny dla mnie jak i mojego chłopaka krok. Ahh. Wracając do tematu poniedziałkowego chillout'u... dzisiejszy dzień spędzam w różowym Ziperallu, z moją kotką Furią, kubkiem gorącej herbaty i laptopem. Całuję!

95 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia! Jak nazywa się czcionka napisu na zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie lubię poniedziałków, tym bardziej, że już po feriach ;(( Mimo, że nie podoba mi się ten kombinezon na tbie wygląda całkiem ładnie.Prze słodka jest ta łapka kotka! :**

    only-colorful.blogspot.com konkurs na design bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę Ci oby wszystko się spełniło jak sobie planujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęscia i spełnienia marzeń! Świeny kombinezon i zdjecia!
    Zapraszam w moje skromne progi:
    polishdreamamber.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy to na zdjęciu to te "śpiochy dla dorosłych"? Ktoś mi to pokazywał, a potem wyleciało mi to z głowy... :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. a jak się nazywa czcionka w banerze? ;) poszukuję czegoś takiego od dłuższego czasu ;) będę wdzięczna za odp ;) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. mi się zaczyna sesja:( jeszcze bardziej nie cierpie poniedziałków...

    OdpowiedzUsuń
  8. To ja trzymam mocno kciuki! Śliczne zdjęcia. :)

    BloggerkaMarta

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdzie kupowałaś kombinezon? Powodzenia w planach : *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.ziperall.com/ :)

      Usuń
    2. Dziękuje i zapraszam do siebie : ) Oże komuś się spodoba : * Pozdrawiam i gratuluję świetnego bloga :)

      Usuń
  10. super :)
    mam nadzieję, że będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. hm napisałaś tyle, że czuję jakbym zaglądała do kogoś przez dziurkę do klucza, niby coś tam widać, ale nie do końca wiadomo co ;)
    jednak szanuje prywatność twoją, swoją czy też innych więc rozumiem dlaczego starasz się być taka zachowawcza (tu w pozytywnym znaczeniu)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. spełnienia wszystkich planów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny kombinezon :)
    http://w-zwierciadle--codziennosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaglądam codziennie :D Twój blog jest magiczny ! ; D Zapraszam do mnie:

    poly-pooly.blogspot.no

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale Furia ma słodziusie łapki, takie różowe <3

    http://deliceee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. ♥♥♥

    paulla-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę! Ja muszę się uczyć :<

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio przesadzasz z tą obróbką zdjęć. Aż mnie oczy zabolały..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt faktem te zdjęcia jak dla mnie ciut za jasne ale jest okey :)
      A ja dzisiaj pierwszy dzień po feriach w szkole więc było trochę ciężko.
      Życzę powodzenia w realizacji planów! :D

      Usuń
  19. Czy te plany oznaczają że znów będziesz dodawać rzadko posty?

    OdpowiedzUsuń
  20. hmmm czyżby ślub? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież powiedziała, że chodzi o pracę i przeprowadzkę -,-

      Usuń
  21. Powodzenia :)
    Bardzo ładne zdjęcia .

    OdpowiedzUsuń
  22. no to życzę powodzenia :)!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ślicznie zdjęcia :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    http://stylmodniary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. jeżeli urządzisz mieszkanie to będzie magiczne!

    OdpowiedzUsuń
  25. noo to trzymam za Ciebie kciuki, żeby wszystko się ułożyło :) a ja mam takie pytanko odnośnie Twojego nagłówka: co ta korona ma oznaczać, czy to się wiąże z jakąś głębszą refleksją? ;p
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdradzę tylko tyle, że ta korona nie jest bez powodu ;)

      Usuń
    2. zaręczyliście się!!!

      Usuń
    3. Korona ma coś do zaręczyn? Chyba nie..

      Nie wiem dlaczego moje pierwsze skojarzenie to przeprowadzka do Anglii..

      Usuń
  26. Powodzenia w planach :)

    Zapraszam na konkurs
    http://colorfullifeteen.blogspot.com/2013/01/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  27. dodaj jakieś zdjęcia z początku związku Twojego i Twojego chłopaka ;) i jakieś Twoje gdy miałaś 16-17 lat :D

    OdpowiedzUsuń
  28. A ty w tym roku zdajesz maturę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A za jakich przedmiotów, jeśli mogę spytać ?

      Usuń
  29. ooo fajne pic;DD

    new post

    WWW.LIVE-STYLE20.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzisiaj spędzam dzień identycznie :)
    Również w Ziperallu, moim kotem, laptopem i kubkiem gorącej herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  31. łapeczki kotka widzę ♥,♥

    OdpowiedzUsuń
  32. CZUJĘ ŚLUB !

    OdpowiedzUsuń
  33. ja razem z tobą już się nie mogę doczekać, tych twoich zmian! życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uczysz się na jakiejś uczelni?

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam twój blog. Chciałabym wyglądać tak jak ty ... Uroczo i prześlicznie ! Będę trzymała kciuki ... Tak jak inni :) . Życzę ci miłego tygodnia <33 Pozdrawiam ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  36. Poniedziałki są najgorsze :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Śliczne zdjęcia :) Uwielbiam twojego bloga :)
    Zapraszam
    Dominika-lifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. aa, kocie łapki. <3
    powodzenia w realizowaniu planów. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. zawsze ciekawił mnie ten kombinezon. ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. a mam takie pytanie , jak zrobiłaś taki ładny wygląd bloga ?

    OdpowiedzUsuń
  41. marzy mi się taki zipperall ;) a jesli chodzi o prywatnosc na blogu.. kiedyś blog był swego rodzaju pamiętnikiem. dzisiaj przypina mu się plakietkę modowego i kosmetycznego. ja się z tym nie utożsamiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kochana opowiem Ci moją historię o wyprowadzce z chłopakiem.
    Mieszkałam z rodzicami, dwiema siostrami, dwoma psami i chłopakiem w domku na zacisznym osiedlu. Każdy miał swój pokój więc ciasno nie było. Zawsze w domu mnóstwo ludzi czasem wesoło czasem mniej (kłótnie z siostrami o ciuchy i kosmetyki) bo siostry młodsze- nastolatki :) Moim marzeniem było wyprowadzić się z chłopakiem i naszym dzieckiem czyli pieskiem :D Nadszedł ten dzień! Znaleźliśmy urocze mieszkanko na parterze z ogródkiem dla pieska i na grille ze znajomymi :) Wszystko pięknie ładnie było na początku. Ja pracuje codziennie po 8godzin od 12-20, myślałam że wyrobie się ze wszystkim doszło pranie, sprzątanie, gotowanie, wychodzenie z psem później jego choroba i ciągle stresująca praca w której płacili jak chcieli. Wydatki były większe niż się spodziewaliśmy musiałam dorabiać po godzinach robiąc paznokcie i miałam coraz mniej czasu. Chłopak ma dobrą prace, ale wiadomo nie kokosy jak to w Polsce ;) Już nie mogłam kupować sobie pierdółek jak byłam przyzwyczajona wcześniej ;) W pewnym momencie byłam tak zmęczona i tak zła że myślałam że oszaleje. Nie miałam czasu ani siły, na nic!!! Najgorsze było ciągłe sprzątanie, chłopak pomagał wiadomo, ale nie robił tego dość dobrze i denerwowałam się że nie jest to zrobione dokładnie a były tam jasne podłogi! NA KTÓRYCH WSZĘDZIE BYŁO WIDAĆ MOJE CZARNE DŁUGIE WŁOSY!! :[ koszmar! Po takim dniu: od 8 śniadanie, spacer z psem, zakupy na obiad, zrobienie obiadu, wykąpanie sie i do pracy na 12, po stresującej pracy: 21sprzatanie 22spacer z psem 23kompiel i spać po jakimś czasie nie miałam ochoty przytulić się do chłopaka taka byłam wyczerpana i wściekła!! Na nasze szczęście po kilku miesiącach pani od której wynajmowaliśmy to mieszkanie postanowiła je sprzedać!! Wróciłam do rodziny już nie szukaliśmy nic więcej teraz dopiero zrozumiałam jak mam dużo pracy wkłada w tak duży dom i pomagam ile wlezie czego wcześniej nie robiłam :) Wiem że nadejdzie taki dzień gdzie uwijemy swoje własne gniazdo, ale TYLKO W NASZYM WŁASNYM MIESZKANIU NIE WYNAJMOWANYM!(czułam się w nim obco) i nie przy tej pracy. Jeszcze wspomnę że mojego chłopaka też całymi dniami nie było w domu, a nasz pies nie przyzwyczajony do samotności ciągle nam chorował i zapłakiwał się sam w domu, a mi serce pękało. Woziliśmy go do mojej mamy prawie codziennie, żeby przynajmniej on był szczęśliwy :) Więc jakby miała doradzać to lepiej wziąć kredyt i płacić za swoje mieszkanie, a nie komuś mnóstwo pieniędzy i nie być u siebie.

    Ale się spisałam hehehe
    Wam życzę wszystkiego co najlepsze i własnego przytulnego gniazdka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak łatwo wziąć taki kredyt.. poza tym, lepiej bawić się w kredyty po ślubie, od strony prawnej i technicznej ma to o wiele więcej sensu.

      Usuń
  43. hhehe miłego poniedziałku :)

    http://pati-paaati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Fajnie, że będziecie razem mieszkać.. widocznie to prawdziwa miłość

    OdpowiedzUsuń
  45. Korona = Anglia ?


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Chętnie spędziłabym tak poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Trzymam kciuki za przeprowadzkę :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja również trzymam kciuki ;)
    Pzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Angelika już kiedyś wspominała o wyjezdzie do Angli:) Ciekawe... :)
    Życzę powodzenia, jesteś bardzo pozytywna osobą :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo Cię lubie za to, że nie jesteś jak niektóre inne bloggerki :]
    Masz Ziperall kiedyś go pokazywałas i znów się ukazałaś w nim.
    Nie ubierasz ubrań tylko raz i na pokaz i za to masz u mnie WIELKI PLUS + :D

    P.S. Jestes Directionerką
    ?

    OdpowiedzUsuń
  51. Życzę powodzenia, we wszystkich planach! :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  52. Oj... Jakie słodkie te kici łapki♥

    OdpowiedzUsuń
  53. Coś mi się zdaję, że tym krokiem może jest wasz ślub? Jak tka to gratuluje i życzę szczęścia i nadal wytrwałości! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia Angelika ;) Zapraszam do mnie : http://swinkiiswineczki.bloog.pl/?_ticrsn=3&ticaid=5ff75

      Usuń
  54. Łatwo się rozkoszować poniedziałkiem nie chodząc do szkoły ani do pracy na poranne godziny (albo w ogóle)

    Inaczej sprawa się ma jak się od rana siedzi w pracy lub na zajęciach.

    OdpowiedzUsuń
  55. a Ty nie miałaś dostać dwóch Ziperall'i?

    OdpowiedzUsuń
  56. Nic dodać nic ująć jest idealnie ;)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  57. u mnie 2-tygodniowy bo mam ferie ;) Świetne zdjęcia, kombinezon piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. ależ u Ciebie fajnie!!!

    mam pytanko: jak nazywa się ta czcionka na różowych dresikach:)?

    OdpowiedzUsuń
  59. planuje kupić ziperall, tylko troche cena odstrasza :/

    OdpowiedzUsuń
  60. ja też dziś dzień spędziłam na chilloutcie i czuję się zupełnie zregenerowana :) takie odprężenie daje potężnego kopa do działania. :)
    Angeliko, życzę powodzenia i szczęścia w realizowaniu planów i postanowień! Oby wszystko poszło tak, jak sobie wymarzyłaś ;)
    Poza tym piękna jest ta kolorystyka w barwie kawy z mlekiem i różu. Cieszy oko. :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie ma to jak poniedziałkowy chillout. ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie ma to jak chilloutowy poniedziałek :-) Bardzo mi się podoba jak różowe podbicie łapek Furii pasuje do różu Twojego Ziperalla!

    A za wszystkie Twoje życiowe projekty, te na bliższą i na dalszą przyszłość, trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  63. Jejku jejku... Zostawiłaś nas z domysłami^^;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Pisałaś w notce na temat przerabiania zdjęć, że lubisz jasne zdjęcia, ale dzisiaj to chyba przegięłaś. Obróbka zdjęcia jest słaba, jest tak blade, że aż kiepsko się patrzy.

    Co do ciągłych zmian w Twoim życiu i podkreślania tego w co drugiej notce, heh... Nie jestem z tych co czepiają się treści tu zawartych... Do tej pory, bo dziś pierwszy raz to zrobię - to serio brzmi już groteskowo. Mam wieczne deja vu wchodząc na Twój blog i czytając co piszesz.

    Poza tym nie wiem, w którym kierunku chcesz pokierować tym blogiem. Niby szafiarsko, niby lifestylowo, póki co jednak ten blog jest w moim odczuciu o NICZYM. Piszesz kilka zdań wtórnej notki, wstawiasz dwa kiepskie zdjęcia, przestawiające NIC. Kawałek dresu, kocie łapy, muffinka, koraliki. Fascynujące. Zdecyduj się, powróć może do stylizacji? Gdy prezentowałaś swój styl, na Twój blog wchodziłam z przyjemnością. A jeśli nie chcesz wracać do takiej formy bloga to może przemyśl co chcesz tu prezentować i wtedy wróć, jak będziesz miała jakiś pomysł. Bo póki co to wszystko co tu umieszczasz wydaje się być totalnie na siłę i zwyczajnie nudzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od samego początku w większośći prezentuję na tym blogu moje STYLIZACJE, to jest pierwszy tego typu post. Sporo czytelników prosiło mnie o urozmaicenie jeśli chodzi o lifestyle więc to zrobiłam. Jeśli coś ci się nie podoba to nie musisz czytać ani tutaj wchodzić. Rozumiem wyrażanie swojej opini, ale ja nikogo do niczego nie zmuszam ;)

      Usuń
  65. Kochana, mam do Ciebie pytanie: bo z zeszłym roku dodałaś wpis z różnymi kolorowymi bransoletkami od Twojej znajomej i pamiętam, że ta dziewczyna wystawiała te rzeczy na allegro. I czy mogłabyś mi jakoś udostępnić jej stronkę na allegro lib jakiś kontakt? Byłabym Ci ogromnie wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę bardzo http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=17393901

      Usuń
    2. Bardzo Ci dziękuję :))

      Usuń
  66. Rozumiem, że szykują się zaręczyny? ;) Gratuluję ;)

    Zapraszam Cię do mnie: marionetka115.blogspot.com - ja dopiero zaczynam przygodę z blogiem :) :)

    OdpowiedzUsuń
  67. hej. mam pytanie jaki masz rozmiar ziperallu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. S :) go się dobiera wg wzrostu :)

      Usuń
    2. Dziękuję :) a jeśli mogę jeszcze zapytać ile masz wzrostu? Już od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem ale boje się właśnie tej rozmiarówki. Chciałabym, żeby był luźny. Mam 165cm ale chyba nie jestem tak szczupła jak Ty więc nie wiem jaki mam kupić ;((

      Usuń
  68. Kupiłaś nowy obiektyw, masz dobry aparat, zdolności do fotografowania też Ci nie brakuje. Jesteś ładna więc mordki nie ma co ukrywać, a Ty wstawiasz 2 zdjęcia. Nie pojmuję tego. Rozumiem, że zapierasz się w przechodzeniu z bloga "szafiarskiego" na lifestylowy, ale bez przesady. Domyślam się, że zaraz byś napisała, ze to Twój blog i Twoja sprawa a jak mi się nie podoba to mam nie wchodzić, bo już nie raz to czytelnikom napisałaś, dlatego za dużo nie chce pisać, bo i tak masz to gdzieś, ale może zastanów się trochę nad tym co Ci tutaj piszemy (bo z tego co widzę nie tylko ja tak uważam i nie tylko ja o tym wspominam), bo gdyby nie Twoi czytelnicy to ten blog byłby klapą i nie zyskała byś na nim tyle. Więc pomimo tego, że to Twój blog i Twój wybór o czym piszesz, co cały czas podkreślasz zwróć uwagę na opinię tych, którzy to czytają i na to patrzą. Jednym słowem, uważam, że marnujesz to co Ci się udało i zamiast się rozwijać, cofasz się. I zamiast odpisywać na takie komentarze tekstami jakich sens przytoczyłam wcześniej, pomyśl czy takim problemem było by wstawianie bardziej twórczych notek. I nie piszę tego by Ci zrobić przykrość czy żeby Cię obrazić. Po prostu nie będę pisać, że świetna notka dla samej idei napisania, bo to bez sensu.

    OdpowiedzUsuń
  69. Mogłabym wiedzieć jak nazywa się ta czcionka na pierwszym zdjęciu ?
    Z góry dziękuję :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  70. piękny ten kombinezon! : ) na pewno cieplutki : D

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.