Nowości w mojej kosmetyczce

Na blogu przyjęło się, że co jakiś czas pokazuję Wam moje nowości kosmetyczne, które wyjątkowo zwróciły moją uwagę. Moja kosmetyczka ciągle się powiększa, a ja staram się aby były w niej tylko dobre, trwałe i odpowiadające mi produkty. Kosmetyki są ważne chyba dla każdej kobiety więc nic dziwnego, że przywiązujemy do nich taką uwagę. Dziś podzielę się kilkoma nowościami...


Piękny zapach to chyba priorytet. Przywiązuję ogromną uwagę do perfum i przyznam, że dość trudno jest mnie zadowolić. Może to dziwne, ale nie mam swojego ulubionego zapachu, a to czego aktualnie używam zależy od mojego nastroju. Zazwyczaj staram się unikać tych intensywnych, które gryzą po nosie, wolę te delikatne i słodkie. Moim nowym odkryciem stał się perfum La Rive Cute, który (o dziwo) raczej jest z tej niższej półki. W tym przypadku określenie, że tańsze nie znaczy gorsze sprawdza się idealnie. Piękny słodki i wytrwały zapach. No cudo!


Ostatnio udało mi się przetestować kilka rodzjaów doklejanych rzęs i bez dwóch zdań, tak jak wspominałam kilka postów wcześniej moim numerem jeden są rzęsy z firmy Eylure. Rzęsy są bardzo delikatne i leciutkie dzięki czemu nie czuć, że mamy je na oku, a efekt końcowy jest bardzo naturalny. Bardzo sobie je chwalę i z czystym sumieniem mogę polecić.


Aby czuć się komfortowo w doczepianych rzęsach ich przyczepność musi być wręcz perfekcyjna. W tym przypadku nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek wpadki. Najlepszym klejem na jaki trafiłam jest klej Duo. Dzięki niemu rzęsy nieraz wytrzymały całonocne imprezy, wiatr, a nawet deszcz. Klej pięknie trzyma, a jego konsystencja po wyschnięciu jest przezroczysta i rozciągliwa (trochę trudno mi ją określić) dzięki czemu idealnie trzyma wszystko na swoim miejscu. Jego usuwanie później również jest bardzo proste i bezbolesne.


Dla mnie temat podkładów to temat rzeka. Mam dość mieszaną cerę, przeważnie tłustą, ale w niektórych miejsach suchą, w dodatku ostatnio powróciła moja największa zmora z okresu dojrzewania czyli punktowe wypryski grrr. Mam nadzieję, że to wina tych upałów, które były i w końcu mi przejdzie. Przetestowałam całe mnóstwo fluidów, niektóre okazały się całkiem dobre, a inne totalną klapą. Od prawie dwóch tygodni używam Rimmel Stay Matte i (póki co) nie narzekam. Jest bardzo lekki i nawet całkiem dobrze kryje, a co najważniejsze sprawia, że moja twarz się nie świeci. Zobaczymy na ile mi posłuży. Nie ukrywam, że w końcu chciałabym poczuć ulgę i mieć jeden dobry podkład, który idealnie sprawdzi się przy mojej cerze.


Kolejną nowością jest eyeliner w kremie oraz puder wygładzający Elf. Co do eyelinera w słoiczku to pierwszy raz mam z takim styczność (zazwyczaj używałam tych w pisaku) i muszę przyznać, że malowanie kreski jest jeszcze prostsze, a głębia czerni rewelacyjna. Polecam wszystkim początkującym, którzy chcą w łatwy sposób nauczyć się perfekcyjnej kreski. Za to puder wygładzający sprawdzi się dla wszystkich tych którzy chcą ukryć niedoskonałości. Tworzy bardzo gładki efekt.


Ciągle uczę się idealnego konturowania mojej twarzy. Jednym z moich największych utrapień są kości żuchwy, które optycznie sprawiają, że mam szeroką twarz. Nie znoszę tego i gdybym tylko mogła to zmieniłabym to. No, ale nikt się nie rodzi ideałem więc już nie będę Was zamęczać moimi kompleksami. W moim przypadku dobry bronzer, który odpowiednio to zamaskuje to podstawa. Póki co używam Honolulu, który jest w 100% matowy i bardzo łatwo się rozprowadza. Dla mnie to bardzo ważne, bo większość bronzerów z którymi miałam styczność zostawiała jakieś dziwne plamy, które sprawiały efekt źle rozprowadzonego podkładu.


Czy ktoś z Was miał styczność z wyżej wymienionymi kosmetykami? Jestem ciekawa Waszych opini na ich temat. :)

115 komentarzy:

  1. Uwielbiam Twoje zdjęcia na blogu <3 Ja nie wiem jak Ty to robisz, że nawet najzwyklejsze przedmioty codziennego użytku tak świetnie wyglądają. Nic jak tylko oglądać. :) <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo! :D

      Allinnes.blogspot.com

      Usuń
    2. zgadzam się. zdjęcia są cudne:) też stosowałam Rimmela, ale u mnie się średnio sprawdził. Polecam Revlona:)

      Usuń
    3. też uwielbiam Twoje zdjęcia, podkład mam również rimmel stay matt, ale w butelce, nawet nie wiem czy się czymś różnią, ale jeśli nie to jest on całkiem fajny :)

      Usuń
    4. Twoje zdjęcia są genialne ! :> Uwielbiam cię <33

      Zapraszam na obserwowanie mojego :) -
      http://fashionneverenough.blogspot.com/

      Usuń
  2. Używam bronzera Honolulu od długiego czasu,zdecydowanie jest moim numerem 1 w 100% zgadzam się z Twoją opinią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. używam podkładu z Rimmela już jakiś czas (obecnie drugie opakowanie) i jestem z niego bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja mam znów złe doświadczenia akurat z tym podkładem... zostawia plamy i smugi na twarzy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również nie byłam zachwycona z niego, wręcz go nienawidziłam i oddałam siostrze, której niestety też nie powalił na kolana.

      Usuń
    2. Ja miałam go, sprawdzał się dobrze, ale nie powalał. :)

      Usuń
    3. Też nie lubiłam tego podkładu, szczególnie jego zapachu.. ;d

      Usuń
    4. U mnie to samo plamy i smugi ale jak wiadomo dla jednych podkład sprawdzi się świetnie, u innych będzie klapą:)

      Usuń
    5. u mnie również ten podkład zostawiał plamy a na twarzy po kilku minutach od nałożenia ciemniał .. totalna klapa..

      Usuń
  5. piekne zdjecia <3

    p.s. poprawna forma to pefumy a nie perfum ;)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze Angelika napisała. Perfum to jak najbardziej poprawna forma! :)

      Usuń
    2. TE perfumy. Forma żeńska "perfuma" była stosowana przez niektóre stare słowniki, współcześnie tylko i wyłącznie "te perfumy", liczba mnoga, rzeczownik niepoliczalny :).

      Angelika, ja też uwielbiam Honolulu. Polecam Ci też Candy Floss I Double Act z W7 :)

      Usuń
  6. Eyeliner w kremie mam ale nie polecam, pewnie dlatego że dostałam już jakiś suchy i można sobie go drapać ;/ dosłowinie, nie miałam okazji przekonać się jak by wyglądał...stosuję go jakos kredkę, ale bardzo rzadko. A jeśli chodzi o Rimmel Stay Matte to polecam :) mam go i używam non stop... tani i bardzo dobry, można go wycisnąć do końca ! :D hah bo rimmel ma też w szklanych wtedy mniej zużywamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam pytanie:
    Czy te pędzle z romwe.com są dobre?
    Zastanawiam się nad ich kupnem : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z nich bardzo zadowolona. Ciągle ich używam, z czyszczeniem też nie ma problemu. :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź : )

      Usuń
    3. Pytasz się osoby która nie zna się na makijażu i pędzlach czy sa dobre? To jest chyba jej pierwszy komplet pędzli i jeszcze z syntetycznego włosia- toco ma Ci powiedzieć że złe?? :D Błagam ;D

      Usuń
    4. Miałam styczność z wieloma pędzlam np Everyday Minerals z naturalnego włosia o których kiedyś pisałam i również sobie chwaliłam. Ale anonimie wiesz lepiej. No błagam. :D

      Usuń
    5. Anonim zawsze wie lepiej :D A tak poważnie to nie każdy pędzel naturalny jest lepszy od syntetyka. Wszystko zależy od tego jaki to pędzel i do czego ma służyć. Czasami syntetyczne włosie sprawdza się lepiej.

      Ja używam Hakuro (niektóre naturalne niektóre sztuczne, bo Haukro daje możliwość wyboru) i je uwielbiam :) Makijaż robiony pędzlami wygląda lepiej i trzyma się dłużej :)

      Usuń
  8. Tak,mam ten podkład. =) Nie używam za często tego i innych podkładów bo mam dopiero 14 lat,ale czasem się zdarza, i jest dla mnie bardzo dobry. :*
    Z resztą kosmetyków nie miałam jeszcze okazji się spotkać.=C A tak w ogóle w jakiej cenie ten eyeliner w kremie jeśli można wiedzieć? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś chwaliłaś bardzo podkład KOBO. Już go nie używasz. Dlaczego ? Ja osobiście używam podkładu matującego z Bell ma super konsystencję polecam zakrywa ładnie niedoskonałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal go mam, ale na okres letni go odstawiłam z powodu wysokich temperatur. Dla mnie lepiej sprawdza się zimą, jest troszkę ciężki jeśli chodzi o krycie.

      Usuń
  10. zdjęcia są niesamowite. Ja moim marnym sprzętem tylko o takich mogę pomarzyć.

    A produktów elf jestem ciekawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głowa do góry! Sprzęt to nie wszystko ;)

      Usuń
  11. Jak już pisałam, uwielbiam Twoje kosmetyczne posty, za to jak piszesz o produktach ale i za piękne zdjęcia <3 Ja czaję się na Honolulu, jeśli tak jak piszesz jest matowy to się na pewno zdecyduję, bo trudno trafić dobry, matowy bronzer, który nie robi placków. Z kosmetyków, które pokazałaś znam tylko eyeliner z Elfa, też go uwielbiałam, ale bardzo szybko mi zasechł i był nie do użytku :-( Ale podobno są jakieś sposoby na "reanimację" eyelinera...

    Angeliko kochana, z cerą się nie przejmuj. Ja mam to samo co roku w lecie, również obecnie. Skóry takie jak nasza (bo po opisie widzę, że mamy podobne) źle reagują na ciepło. Mnie wypryski atakują co lata, a potem wraz z jesienią powolutku dają odpocząć i kiedy wydaje mi się, że już na zawsze się z nimi pożegnałam, następnego lata jest to samo ;-) i to niezależnie od tego, czy używam lekkich podkładów, cięższych czy zostawiam buzię bez niczego. Taka uroda niestety. Ale mam nadzieję, że Twój nowy podkład się sprawdzi!

    Buziaki ogromniaste ślę :***

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam bronzer Honolulu. Trzeba z nim uważać przy jasnej karnacji. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Polecam podkład z REVLONA najlepszy!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę kupić te rzęsy. Mój podkład od wielu lat to Estee Lauder Double Wear, nigdy go nie zamienię :).

    OdpowiedzUsuń
  15. ile kosztowały perfumy i gdzie kupione? ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. eye liner ELF który pokazałaś to jakiś żart... kilka razy było spoko, po 2 tygodniach nadawał się się śmieci bo uległ wysuszeniu :/ nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  17. też mam cerę mieszaną a miejscami suchą...Używam podkładu z INGLOTA:równoważący, jest świetny. Nie zatyka porów i wypryski nie sprawiają większego kłopotu. Idealnie dopasowuje się do cery i nie pozostawia efektu maski. Następnie matowię twarz sypkim pudrem PEASE poki co mam ryżowy ale zamierzam wypróbowac bambusowy tej samej firmy (puder pochłania sebum a nie blokuje jego wydzielania). Puder bardzo wydajny. POLECAM :) Monika

    OdpowiedzUsuń
  18. a te perfumy nie są podróbką la coste ? ;) w tesco mozna je kupic i moim zdaniem pachną tandetnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Produkty są świetne. Uwielbiam oglądać zdjęcia z twojego bloga. Nawet najzwyklejsze kosmetyki wyglądają rewelacyjnie :)


    Zapraszam
    http://dominika-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Co do La Rive Cute - Zapach trzyma długo ? :)

    + Pozdrawiam, Uwielbiam Cię! ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. rimmela używam odkąd pamiętam... jest cudny

    OdpowiedzUsuń
  22. ja kupiłam już dość dawno podkład rimmela, ogólenie nie jest zły, ale o tym że dobrze kryje niedoskonałości nie mogę powiedzieć, znam lepsze podkłady które ładnie matują i kryją :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Perfumy wygldaj świetnie+tak jak i reszta rzeczy ;)

    ZAPRASZAM:
    magdas-bloog.blogspot.ocm

    OdpowiedzUsuń
  24. swietne kosmetyki :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ^^
    wiolka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. mam taki zam sapach z La Rive i podkład z Rimmela :)
    Chyba się skuszę na ten eyeliner z elfa :)

    ania3231.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam ten fluid, bardzo mi się podoba :) Również mam ten sam odcień co ty ;) Pozdrawiam.
    _____________________________________________
    alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale świetne kosmetyki, możę skuszę się na kupno tego podkładu :D

    martynaadiary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Angelika jezeli mozesz powiedzieć to czy idziesz na studia dzienne czy zaoczne?

    OdpowiedzUsuń
  29. świetne kosmetyki,chętnie powąchałabym perfumki,i też wolę lekkie zapachy jak kwiatowe czy owocowe.Śliczne i kobiece zdjęcia.Cudny pościk.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam tego Rimmela i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. piękne zdjęcia, nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo fajny post ^^

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam Twoje zdjęcia:)
    Nie używałam żadnego z tych kosmetyków, ale zainteresowałaś mnie tym podkładem:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgadzam się z powyższymi komentarzami: zdjęcia są po prostu genialne. Masz talent :)

    http://deliceee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajnie, że robisz takie posty! ;)
    Piękne zdjęcia!!! ♥♥♥

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam ten perfum od jakiegoś czasu i powiem Ci, że jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zastanawiam się nad właśnie nad tym eyelinerem :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam kiedyś ten podkład i byłam zadowolona w miarę :) a eyeliner z elf'a jest świetny i chyba nigdy się nie kończy :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Prześliczne są te zdjęcia! Właśnie jestem podczas wyboru nowego aparatu i bardzo chciałabym aby robił tak cudowne zdjęcia. Czy mogłaby Pani napisac mi jakim aparatem były robione fotografie i jakiego obiektywu Pani użyła? Byłabym bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. duże znaczenie mają też umiejętności i obróbka :D

      Usuń
  40. Czemu doklejasz sb rzęsy ? Bez tego też jesteś piękna !!! ;D Super post

    OdpowiedzUsuń
  41. ładniutkie masz zdj ale Twój bronzer wygląda jak nie uzywany...?

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetne kosmetyki, bardzo ciekawe te doklejane rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ile kosztuje ten klei do sztucznych rzęs?;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ciekawe rzeczy masz :-)

    Skomentujesz ?
    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. świetne zdjęcia ! kusi mnie ten bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam te same perfumy i zapach muszę przyznać,że jest super :)

    http://lifearemomentsss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Uwielbiam Twojego bloga, Twoje zdjecia i wszystko co sie na nim znaajduje <3 Odwiedzam Cię codziennie i z każdym dniem coraz bardziej Cię podziwiam :) Tak trzymaj!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Chciałabym ten bronzer spróbować z tym że do mojej owalnej twarzy nie wiem czy konturowanie się w ogóle nadaje.

    OdpowiedzUsuń
  49. jestem ciekawa jak na dłuższą metę u cb sprawdzi się ten podkkład

    OdpowiedzUsuń
  50. śliczne zdjęcia uwielbiam twojego bloga! zapraszam również do mnie na nowy post o zakupach w empiku ! Pozdrawiam i Całuję gorąco :*

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękne zdjęcia,śliczne<3.Zresztą,ty zawsze masz tu przecudne zdjęcia;).Fajnie,że robisz czasami takie posty,ciekawie się czyta:)
    Zapraszam : www.olapassions.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Perfumy La Rive chyba nie nalezą do tych z górnej i dobrej półki, muszą chyba naprawde ładnie pachnieć.

    OdpowiedzUsuń
  53. wszystko rushofe jak tania pudrowana lala ;/

    OdpowiedzUsuń
  54. Zastanawiam się nad kupnem tych perfum, wyglądają na ciekawe :D
    Świetne zdjęcia ;3



    Zapraszam!

    http://messistka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. Świetny post i rewelacyjne zdjęcia ! :3

    juliett-jucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie wiem jak to robisz, ale twoje zdjęcia (najzwyklejszych przedmiotów) wychodzą przepięknie ^_^
    Tak à propos jaki posiadasz aparat ;3

    http://onlygrape.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Co do perfum, zgadzam się cudowny zapach : )

    OdpowiedzUsuń
  58. Używam podkładu i póki co jest najlepszy z tych co miałam :) Widzę, że posiadasz taki sam odcień jak ja. Może mogłabyś napisać jakie wcześniej podkłady też były dla Ciebie dobra i które nie zostawiały żadnych smug :) Z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  59. Masz rację te perfumy mają piękny zapach :3
    Ja też jestem z Poznania może się kiedyś spotkamy? :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Perfum wygląda ciekawie ;*

    OdpowiedzUsuń
  61. Wszystko jest bardzo fajne. :)
    Zapraszam! http://lovefashionshoppinglove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  62. http://bezxpomyslu.blogspot.com17.08.2013, 14:28

    doczepiane rzesy to moja milosc ! niestety musialam zrezygnowac po roku o mi oslabily moje wlasne. Alenie probowalam jescze takich sklepowych ;))

    OdpowiedzUsuń
  63. Jakie śliczne zdjęcia. Jak ty to robisz, że nawet przedstawiając przyziemne sprawy nie można się na nie napatrzeć? :P

    Zapraszam
    zmnikalatwiej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  64. Te zdjęcia są takie magiczne :* uwielbiam ten blog, kocham go wręcz:*

    OdpowiedzUsuń
  65. Eyeliner mnie zainteresował. :) Ciekawe jak by się sprawdził. :D

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja używałam tego podkładu, nie sprawdził się u mnie :( Miał matować, a cera świeciła się bardziej, niż bez niego lub po dosyć tłustych kremach BB, nawet one lepiej wyglądały, nie matuje :(

    OdpowiedzUsuń
  67. Cudowne masz te zdjęcia, aż z przyjemnością się ogląda :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Zdjęcia rewelacyjne :) masz talent.

    Pozdrawiam i zapraszam do mojego świata z biżuterią :)
    https://www.facebook.com/pages/Mamita-Fashion/492863200802687

    OdpowiedzUsuń
  69. Zdjęcia świetne. Mam perfum także z tej firmy :)

    http://nikkolaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  70. Ciekawe ;)
    Ja też chciałam doklejać sobie rzęsy bo moje to porażka , mogę kupić niby najlepszy tusz a one są ledwo widoczne ;/
    Tak na pierwszy raz to jakie polecasz ? Jest do nich jakaś strona internetowa czy kupujesz w drogeriach bo tam też zauważyłam , że są ;)?

    OdpowiedzUsuń
  71. Te perfumy są odpowiednikiem Chloe EDP :) Generalnie wszystkie perfumy tej marki są odpowiednikami :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Przepiękne zdjęcia :)

    cimmeriablogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  73. z jakiej firmy masz zalotke?
    http://nastolatkatoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  74. Śiwetny blog <3
    http://life-fault.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  75. Ja się zastanawiam jak robić kreski takim eyelinerem o.O

    OdpowiedzUsuń
  76. Jeśli chodzi o cerę, to również mam mieszaną, zawsze pojawią się jakieś syfki, zaskórniki czy wągry no i kolejna moja zmora czyli piegi. I stosowałam już wiele podkładów, tych z wyższej jak i z niższej półki i jak na razie moim ideałem jest podkład z Pierrene , Skin Balance :) Świetnie kryje, idealna konsystencją - fajnie się rozprowadza, jest leciutki, wygląda bardzo naturalnie i jest na prawdę trwały! Serdecznie ci go polecam, a znajdziesz go np. w Wispolu za ok. 20 zł, na promocji można znaleźć nawet za 15 ... pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz ogl trądzik i się świecisz czasami? ten podkład którego używasz sprawia,że się nie świecisz,tak? gdzie go można dostać?w rossmanie ? :D

      Usuń
  77. Swietne produkty. zapraszam do mnie.
    tala-talaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  78. chyba będę musiała zainwestować w takie rzęsy,strasznie mi się podoba na tobie <3

    OdpowiedzUsuń
  79. Mogłabyś mi powiedzieć, gdzie kupujesz te rzęsy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  80. bardzo fajnego masz bloga ;)zdjecia super wychodzą. obserwuję ;)
    zapraszam do mnie- ŚPIEWAM
    http://www.alexwberry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  81. mam tak samo z zapachem, nigdy nie wiem co wybrać jeśli już znajdę się w perfumerii :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Mam pytanie. Zastanawiam się nad kupnem tych perfum, ale nie wiem czy zapach się długo utrzymuje. Nie jest tak, że np się w domu "popsikam" i za 5 min zapach zniknie? Perfumy nie są zbyt dobrej firmy i nie wiem czy zamawiać czy nie :( Pomożesz? Będę wdzięczna : )

    OdpowiedzUsuń
  83. świetny post, fajne kosmetyki <3333


    http://anja-bloguje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  84. i jak,służy Ci podkład? :)
    bo mam też taką cerę jak Ty i myślę nad jego kupnem. :)
    jak wygląda na twarzy? świecisz się po nim? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak właśnie Angelika odpowiedz :) ^_^

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.